| 2009-12-12 10:07:42 |

Choć macie żużel i hokej, Wy Toruniacy, wygraliście siłą trzech głosów (dosłownie!) nawet tę muzyczną Bitwę o Kopernika, więc obiektywnie uznajemy remis. Pazerni Wy! Za karę umieszczamy impresje ze wspólnej tułaczki olsztyńskiej ekipy vide Eneja, Lido, Organizatorów i Mediów aparatem konferansjera, Sikora.
"A my mamy siatkę i rękę!" - Żuro. Dokopernikujemy Wam w przyszłym roku! |
 |
| 2009-12-07 20:55:43 |
| Są już pierwsze, drugie, trzecie, a nawet czwarte internetowe impresje audiowizualne z ubiegłołykendowej toruńsko-olsztyńskiej muzycznej Bitwy o Kopernika, której obie odsłony prowadził Sikor. Gościnnie wykonał on także na własnym terenie z kapelą Enej jej kortowiadowy hymn. Krzyżowano gitary, kruszono kserokopie, a na oficjalne ogłoszenie wyników przyjdzie nam niecierpliwie poczekać do najbliższego piątku. Śledźcie lokalne media oraz oficjalną stronę pojedynku. Więcej impresji już w kurtce! |
 |
| 2009-11-20 16:56:25 |
| 5.12. i 6.12., odpowiednio w Toruniu i w Olsztynie, odbędzie się niżej napomknięta muzyczna Bitwa o Kopernika, której swym prowadzeniem nie omieszka zepsuć Sikor. Na specjalnie na tę okazję ulepionej stronie od poniedziałku znajdziecie bieżące aktualizacje dotyczące tego bezprecedanceowego na skalę Beauforta wydarzenia. W przededniu bitwy uzbrojcie się w ciekawość. |
 |
| 2009-11-07 08:32:09 |

Syntaktycznie i semantycznie, od lat paru próbując administrować naszą internatową stroną, Wojtek Japco Jabłoński poprawnie wyraża pisemną specyfikację swojej składni odnośnie Zarazy. Niestety, nie jesteśmy w stanie Iowa zrozumieć, o co Mu chodzi. Jego zapis algorytmów, sprowadzający się głównie do zapisów w sensie Turinga, kompletnie nam nie odpowiada, dlatego wciąż Go zatrudniamy i w przededniu 47. urodzin wymierzamy Mu chłostę laptopem w splot.
Kurcze, lubimy Cię nawet. Zaraza. |
 |
| 2009-10-28 09:31:25 |
| 4 listopada zapraszamy na olsztyński koncert stacjonującej w Toruniu zaprzyjaźnionej kapeli H5N1, która swego czasu na własne rydzyko włączyła do swojego repertuaru zarazowy kawałek Kochać Kraj. Szczegółowe info znajdziecie na rozkwitającej stronie zespołu. Ponadto, jego gitarzysta, Piotr Lenkiewicz, montuje bezprecedensowy projekt koncertowy z udziałem Sikora, którego (d)efektów możecie spodziewać się już zimą. Jak zwykle wszystko zataimy na naszej stronie. Czuwaj! |
 |
| 2009-10-18 09:10:39 |
Ej chłopaku, pobudka! Cóż... Przyzwyczajeni do horyzontalnej postawy naszego basisty Maćka Bajura Bajura, kiedy tylko odwiedzamy Go w dniu urodzin w Jego malborskiej twierdzy, już w przededniu spieszymy z życzeniami urodzinowymi; wszystkiego punkowego!
Powyższe zdawkowe życzenia wynikają z faktu, że nasza strona jest "podsłuchowywana" przez BMW wraz z TSA (nie pomijając AC/DC), więc całokształt należnych Maćkowi epitetów pozwolimy sobie przekazać Jubilerowi osobiście.
Zaintonujmy gremialnie jedynie szlagier grupy VOX: ach śpij, kochanie, jeśli gwiazdkę z nieba chcesz - dostaniesz...
|
 |
| 2009-10-03 05:44:36 |
Na okolyczność przypadającej w przyszłym tygodniu czwartej rocznicy narodzin brzydactwa, jakim niewątpliwie jest strona Zarazy, pragniemy sowicie Wam nawrzucać i dołożyć; jeśli jeszcze raz tu wejdziecie, to nie obejdzie się bez śledzika! Ale abstrahując - za to, że tak gremialnie nas odwiedzacie, do działu empetrójek nawrzucaliśmy Wam kilka nowych starych, nigdzie nie publikowanych, zarazowych kawałków w wersjach lajw. A są to niestety:
Dwie wersje Przewozu Osób - z 2001, kiedy to po raz pierwszy za naszymi garami zasiadł Ramone (i to od razu w stroju Grzegorza Filipowskiego) i z 1995 p.n.e. z akustycznej sesji Unpludżed, kiedy to jeszcze rzępolił z nami Szyman.
Szyman, po raz pierwszy od ośmiu lat, pojawia się także (i nie znika) w benefisowej wersji Jesteś Cool bo Jesteś Grunge z 2003.
Z w/w spektakularnego jubileuszowego koncertu Zarazy pochodzą też: Kochaj Wariata (Zatańczymy?), Ja Chcę Być Martiną Navratilovą, Gold Coast Driving i Dziewczyna Blond, którą gościnnie zaśpiewała ulubiona polska szansonistka Sikora - Ania Zalewska-Ciurapińska z kapeli Big Day.
I dodatkowo proponujemy Wam nasz najmniej znany utwór, który wydobyliśmy z czeluści przy pomocy tungstenowego wiertła - Regina - tu w wykonaniu kuriozalnego duetu Szymański & Sikorski.
Jeśli po wysłuchaniu powyższych ośmielicie się stwierdzić, że umiemy grać i śpiewać, to dołożymy Wam jeszcze bardziej! No!
PS Japco, kip ap de gud łork! Fęk ju! |
 |
| 2009-09-11 06:05:47 |
Chińska legenda o bogini Njuwie
Potężna bogini Njuwa miała ciało człowieka i ogon smoka. Trzydzieści cztery lata temu podróżowała ona między stworzonymi przez boga Pangu Niebem i Ziemią, na której były już trawy i drzewa, góry, rzeki oraz ryby, owady i ptaki. Mimo to, wokół panowała pustka, gdyż nie było jeszcze śladu człowieka. Przechadzając się po rzece Huanghe, ujrzała w wodzie swe przecudne oblicze. Zachwycona swą krasą, z błota na dnie rzeki, na swoje podobieństwo, stworzyła istotę doskonałą, której na imię dała Pa-Chou. Jednakże zamiast smoczym ogonem, obdarowała go gitarą i mikrofonem. Dmuchnęła na niego, ożywiając go. W hołdzie swej stwórczyni, Pa-Chou zagrał jej niebiańską melodię i zaśpiewał cudną pieśń pochwalną.
I tak Pachoł (tak spolszczyli jego imię badacze chińskiej literatury ludowej) gra i śpiewa po dziś dzień - już od 34. lat... |
 |
| 2009-09-03 17:35:05 |

Już jutro nasz mentor i współzałożyciel Zarazy, który do perfekcji opanował grę na rzadkim instrumencie rodem z plemienia Wa-Hima vide gitarze, obejdzie swoje kolejne urodziny. Piotrze Szymanie Szymański, rzępol i szarp te druty lejąc miód na nasze uszy ile wlezie i gdziekolwiek, byle jak najczęściej z nami! Apoteozujemy Cię i kochamy i już w przededniu 41-szej rocznicy powicia Twej tak drogiej nam (ale za to nie taniej) osoby gremialnie nacieramy sobie klaty salcesonem. Iwona i Marian z Przemyśla. |
 |
| 2009-08-31 21:24:53 |
| Nagrywanie płyty Kuśki Brothers (patrzcie njus poniżej) postępuje. Nie pisalibyśmy o tym na naszej stronie, gdyby nie fakt, że wśród jednego gościa zaproszonego przez nich do studia, znaleźli się zarazowi Sikor i Szyman. Na koniec kanikuły, żeby Was kompletnie zdołować, proponujemy kolejną dawkę impresji z owego studia. Studia bez dna... |
 |
|
 |